Buldog francuski na poduszce

Od zawsze chciałam mieć psa. Niestety ze względu na uczulenie moich rodziców na sierść nigdy nie mogłam sobie pozwolić na pieski moich ukochanych ras. A tamtym psiakiem, który jest oczkiem w mojej głowie jest zdecydowanie buldog francuski. Skoro nie mogłam go mieć jako zwierzę domowe, postanowiłam urządzić swój pokój z wieloma motywami tego słodkiego psiaka.

Wybór poduszek z buldogami francuskimi

poduszki z buldogiem francuskimPoczątkowo wypełniałam mój pokój różnymi figurkami z buldożkami, czy kupowałam teczki i zeszyty, które charakteryzowały się właśnie tą rasą na okładce. Z czasem jednak one mi się znudziły i chciałam zaznaczyć w moim pokoju obecność tych psów w jakiś innych sposób. I całkiem przez przypadek wpadłam na to, że świecie wyglądały by u mnie na łóżku poduszki z buldogiem francuskim. Mam sporo miejsca na łóżku, więc aż się prosiło w tej sytuacji, by mój ukochany pies widniał właśnie w tym miejscu. Udało mi się znaleźć bardzo fajne oferty na takie poduszki, ze świetnymi wizerunkami buldogów. Nie musiałam się długo zastanawiać. Wybrałam te, które mi się podobały najbardziej i pozostało mi jedynie czekać na moment ułożenia ich i tym samym wypełnienia mojego pokoju tą, a nie inną rasą psiaka. Tej mojej manii na punkcie buldogów bardzo mocno przyglądali się rodzice, którzy jednak nie mieli nic przeciwko, bym kupowała sobie właśnie takie różne gadżety i dekoracje. A same poduszki się im bardzo podobały.

Jak się okazało, poduszki nie były ostatnim połączeniem z buldogami francuskimi. Rodzice, o czym nie wiedziałam, od jakiegoś czasu zaczynali leczyć, a przynajmniej zmniejszać swoje uczulenie na sierść zwierząt. Wszystko po to, by w końcu kupić mi mojego ukochanego buldoga francuskiego, który teraz idealnie pasował do dekoracji i całego pokoju.