Historia jednej niemowlęcej kołderki

Kołderki i okrycia dla niemowląt – na ówczesnym rynku jest ich mnóstwo i są przeróżne, małe, większe, jednolite i kolorowe. Jako forma pościeli, mają ogrzać naszego maluszka, otulić go i sprawić by poczuł się bezpiecznie. Pełnią również funkcję estetyczną, cieszą oko, sprawiając, ze pokoik jak również wózek dziecka wyglądają prześlicznie.

Czy podążamy za niemowlęcą modą kołderkową?

kołderki dla niemowlątProducenci rywalizują ze sobą cenami, jakością i reklamą, tak by zachęcić jak najwięcej klientów. Wybór jest trudny, a decyzja dotycząca kupna kołderki dla niemowląt niełatwa. Która będzie najlepsza? Której postać najbardziej dopasuje się do koloru ścian w naszym mieszkaniu, mebli, czy wózeczka? Niektóre młode mamy spędzają mnóstwo czasu na spotkaniach z przyjaciółkami, podczas których prowadzone są długie rozmowy na temat nowych nabytków w postaci pościeli dla dzieci. Część z nich wybiera pierwszy egzemplarz, który wpada w oko, nie bacząc na inne. Jednym kliknięciem klawiatury zamawiają produkt. Kiedyś nasze babcie i mamy nie miały takich problemów lub tyle „szczęścia” co my teraz. Najprostsza tkanina, najczęściej w jednolitym kolorze miała ogrzać maluszka, sprawić by nie zmarzł. Nie było ważne, że różowy to kolor dla dziewczynki, niebieski, tudzież błękitny to barwa dla chłopca. Nie było mowy o wyszukiwaniu różnych wzorów i kolorów na sklepowych wystawach, co więcej serfując w internecie! Obecny rynek daje szereg możliwości, a kupno kołderki dla niemowląt nie graniczy już z cudem.

W lipcu przyszedł na świat Kostek – śliczny malutki chłopiec, który zawładnął sercami całej naszej rodziny. Ciocie i ciotki przebijały się nawzajem z kupnem ubranek, zabawek, artykułów niemowlęcych i innych rzeczy, niezbędnych do opieki nad niemowlakiem. Najpiękniejszy jednak prezent miał postać białej, haftowanej kołderki, udekorowanej w koronkę, kołderki, którą kiedyś otulana była Jego mama…..