Monety kolekcjonerskie to moje nowe hobby

Jeszcze do niedawna nie miałem żadnego hobby. Z każdym kolejnym rokiem życia odczuwałem z tego powodu większy dyskomfort. Bardzo chciałem znaleźć sobie jakieś zajęcie, któremu mógłbym poświęcić czas wolny. Chciałem coś kolekcjonować, ale nie do końca wiedziałem co. Wszystko zmieniło się niespełna kwartał temu, gdy przez zupełny przypadek zalicytowałem na aukcji internetowej monetę kolekcjonerską.

W moim klaserze jest coraz więcej monet

kolekcjonerski klasery na monetyWspomnianą licytację, w której udział wziąłem zupełnie przez przypadek, oczywiście wygrałem. Gdy tylko kurier dostarczył mi kupioną na aukcji monetę to od razu wiedziałem, że właśnie te monety będą moim nowym hobby. Zacząłem licytować kolejne egzemplarze na aukcjach internetowych i szczęśliwie udało mi się kupić kilka kolejnych monet. A teraz już regularnie pielęgnuje swój zapał kolekcjonerski klasery na monety kupiłem sobie już na zapas. Na razie uzupełniam jeden i jest w nim coraz więcej pięknych monet. Te, które zbieram, wybite zostały ze srebra oczywiście w limitowanych ilościach. Zależy mi na tym, żeby swoją kolekcję przechowywać w porządnych klaserach, bo dzięki temu nic się z moimi monetami nie będzie działo. A od ich stanu zachowania będzie przecież zależało to ile w przyszłości na nich zarobię. Ceny takich monet, które kolekcjonuję, rosną praktycznie z miesiąca na miesiąc. Już teraz mógłbym na nich zarobić, ale na pewno w przeciągu kilkunastu najbliższych lat nie zamierzam ich sprzedawać.

Teraz czuję się wreszcie spełniony jeśli chodzi o zajęcie, które pochłonęłoby mój czas wolny w sposób pożyteczny i przydatny. Moja kolekcja monet powiększa się z tygodnia na tydzień, ale oczywiste jest, że kupuję te najtańsze. Dopiero później zacznę licytować te najbardziej wartościowe. Zadbałem o odpowiednie przechowywanie mojej kolekcji, bo od razu kupiłem wysokiej jakości klasery.