Solidne okładki do prac dyplomowych

 

Pisanie pracy licencjackiej to jeden z najogromniejszych stresów, jakie miałam okazję w życiu napotkać. Pamiętam jak opornie mi to szło i jak często promotor odsyłał mnie do poprawiania pracy. Miałam wrażenie, że biję rekordy, jeśli chodzi o to, jak często musiałam zmieniać już napisany tekst. Kiedy w końcu usłyszałam te upragnione słowa, że wszystko już wygląda dobrze, to nie pozostało mi nic innego, jak zająć się spinaniem pracy w całość, która może zostać oddana dalej.

Praca dyplomowa w twardej okładce

okładka pracy dyplomowejWiedziałam doskonale, że mam konkretne wytyczne, których muszę się trzymać w spinaniu pracy licencjackiej w całość. Chodziło zarówno o chronologię wykonywanych czynności, jak i przygotowanie fizycznej pracy w odpowiedni sposób i przesłanie jej dalej do odpowiednich osób. Mój promotor też wielokrotnie mi o tym przypominał, żebym niczego nie ominęła. W końcu doszłam do etapu, w którym interesowała mnie okładka pracy dyplomowej. W naszym przypadku taka oładka była dostępna do założenia w uczelnianym punkcie ksero. Gdy jednak tam trafiłam to niemal dostałam zawału. Dowiedziałam się, że skończyły im się okładki i muszą domówić nowe. Byłam załamana, bo nie wiedziałam, czy w ten sposób wyrobię się ze wszystkimi terminami, a już w tym momencie byłam ze wszystkim na styku. Uspokajano mnie, że jutro już powinny one dojść do punktu. Liczyłam, że faktycznie, okładki będą dostępne na następny dzień i nadal ze wszystkim się wyrobię.

Gdy weszłam po raz kolejny do punktu ksero to z lękiem spojrzałam na panią za ladą. Ona od razu mnie skojarzyła i się uśmiechnęła. Okładki na prace dyplomowe były już dostępne. Ależ mi ulżyło. Moja praca została umieszczona solidnie w okładce i dzięki temu mogłam dalej kontynuować przygotowania do obrony.